|
Jeżeli Brzeczek nie potrafił wykorzystać umiejętności zawodników na poziomie reprezentacyjnym do grania w piłkę, to z poziomem który zastanie u nas tym bardziej gry w piłkę nie będzie. Tylko przeszkadzanie i czyhanie na błędy przeciwnika. Typowa PMS, ZERO KREATYWNOŚCI. Może to i pozwoli "zdobywać punkty" ale ekscytować się taką grą będzie ciężko, czyli po staremu... Szara ligowa rzeczywistość.
|