TSWojtas napisał(a):

|
Co by o Łobie nie pisać - Kosowskim nie był. Ale mistrzostwo dwoma bramkami w Gdańsku Nam załatwił i za to szacunek.
|
Łobodziński w takiej Wiśle teraz byłby podstawowym zawodnikiem..
Kilka asyst miał ładnych, jak dwie w derbach do Brożka czy z Beitarem przewrotka.
Jak na kasę jaka poszła na jego wydanie to znam większe wtopy transferowe. Myślę że najgorszy był fakt że odszedł w niesławie w związku z korupcyjna przeszłością.
Zresztą, pewnie by do nas nie trafił, gdyby nie weto Cupiala ws Kosowskiego.