MaLk napisał(a):

Eeee... co było racjonalnego we wpuszczeniu Kuby w meczu z Zagłębiem przy stanie 1-4 na 3 minuty przed końcem meczu?
Gra na utrzymanie wyniku czy widział jeszcze szanse na odrobienie wyniku? A może chciał dać Kubie okazję do ogrania się?
|
Pokazanie innym zawodnikom że kuba to piłkarz jak każdy inny i nie będzie traktowany na innych zasadach niż inni.
Zmiany robione na koniec meczu to rzecz normalna i nie zawsze muszą oznaczać grę na czas.
Chyba że chcesz zasugerować że przecież to Ten Kuba. Legenda i współwłaściciel. Jego wpuścić na ostatnie minuty nie można bo to obraza dla jaśniewielmożnego Pana Jakuba.