tomasz_19 napisał(a):

W przypadku piłkarzy z niższych lig często choć nie zawsze bierze górę ambicja i chęć wybicia się. Llonch i Carlitos to idealne przykłady, zamiast kopać się po czołach w niższych ligach dziś grają o fajne pieniądze i w poważniejszych ligach. Takich 'głodnych' piłkarzy nam trzeba. Wisła powinna być trampoliną do lepszego życia
|
Zgadzam się z tym co napisałeś. Często "syte koty" z lepszych i wyższych lig które traktują grę w Wiśle jako "karę" czy też chwilowe "zesłanie" (Ze Manuel itd) nic nie grają w przeciwieństwie do "głodnych wilczków"
