Aalcman napisał(a):

|
Jeśli w środowisko idzie informacja, że zespół jest zdołowany i nie dostarcza wyników, to chętni do objęcia posady menadżera są zazwyczaj desperatami, szukającymi pracy. .
|
Tak jak pisałem: pitolenie niemające nic wspólnego z rzeczywistością. Historia pokazała, że to brednie w wielu klubach na świecie, w tym dużo większych niz my.
Tak w ogóle to forum uznaje kogoś na przestrzeni 20 lat ? Był ktoś "nie-desperat" prócz Petrescu i waszego guru Helmuta, którego wszędzie pogonili?
Bezrobotny trener?

A jaki miałby przyjść? Robotny?

95% trenerów na świecie tak przechodzi z klubu do klubu.
Raz jeszcze powtórzę: dupczenie bez ładu, bez składu, bezmyślne, niemające realnych przykładów nie tyle nawet w Polsce co na świecie. Równie dobrze można napisać : już żaden piłkarz do nas nie przyjdzie po tym jak klub za rozkazem Hyballi potraktował Tima Halla.
Serek wam dobrze pisze od 2msc: DOZOWANIE OBCIĄZENIA do materiału. Inaczej trenuje Głowa, Brożek, Kuba czy Raul i Totti, a inaczej młodzi, kumacie to? Jak kiedyś ruszaliście dupe zza monitora i macie więcej niż 35 lat to powinniście wiedzieć czy wasze organizmy znoszą takie samo obciążenie jak 15 lat temu, szczególnie po kontuzjach... Bzdury, bezmyślność i zatępienie :/
Kurłaaa KUBA po cieszynce i nagonce mediów zrobił tak, że tylko desperat do nas przyjdzie, żaden inny powazny

. No to się nic nie zmieni od 20 lat i bedzie gitarka.