serek.c2 napisał(a):

|
Ja uważam, że zdecydowanie inny - co innego wielogodzinne spotkanie/negocjacje z potencjalnym sponsorem, a co innego jakieś spotkanie przy wódeczce...
|
negocjacje w nocy/ do rana , ze sponsorem
w Polsce... bez alko...
ty wierzysz w to co piszesz ?