Wyświetl pojedynczy post
maxx304
Senior Member
 
 
Od: 03.2006
Skąd: Zielona Góra

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2372
Stary 22.05.2021, 17:06
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Do powaznej pilki to się na pewno Hyballa nie nadaje (może kiedyś?), ale to tak samo jakby mówić, ze powinno się wyrzucić z Wisły Żurawskiego, Frankowsiego, Meliksona i właściwie 99,9 procent piłkarzy bo czy oni się nadają na poziom europejski, na zachód? No nie, my nie szukamy Guardioli czy Kloppa, tylko jakiegoś europejskiego szaraka, który w ekstraklasie będzie się wyrożniał.
Z takim podejściem, to my nie wygrzebiemy się ze strefy spadkowej. Istotą rozwoju klubu jest pięcie się w górę, a nie stagnacja. Niestety, chyba cała nasza Ekstraklapa jest tym skażona. Byle dziś, byle do końca miesiąca, byle do końca sezonu. Skoro hajs się zgadza, to po co się przemęczać?


Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
I o ile pilkarza jest szansa znaleźc, który będzie prezentował wysoki poziom i chwilę tu pogra, o tyle znaleźc trenera na tym poziomie praktycznie nie ma szans. Kojarzę jedynie Czerczesowa, którego możnaby wynieść na salony, ponad poziom ekstraklasowy.
Znaleźć się pewnie da, ale za tym musi iść zmiana całego produktu, jakim jest nasza liga. Od piłkarzy, po trenerów, działaczy, na właścicielach kończąc. Musi się wszystkim chcieć przeżywać radości z awansów, w....ienie po porażce, i przede wszystkim - chcieć zapierdalać. Nieprzypadkowo piłkarze wyjeżdżający na zachód są zaskoczeni intensywnością treningów. A że ciężka praca popłaca - widać chociażby po Lewandowskim. Nie był nigdy chyba niesamowitym talentem jak Messi czy Ronaldo, ale żyje piłką i wie, że podporządkować należy jej wszystko, również ciężką, chwilami katorżniczą pracę. I w wieku 32(!) lat zbiera tego owoce. [/QUOTE]

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Także my nie powinnismy kręcić nosem, tylko się cieszyć z takich trenerów, czy piłkarzy na poziomie nawet Frydrycha itp bo oni wnosza jakoś wartość do naszej piłki. Nawet jeśli nie na prawde dużą wartość i kariery wielkiej nie zrobią w byle klubie za granicą, to jednak na tle ligi są ok.
Na ten moment pewnie to wystarczy, ale trzeba iść do przodu. Powoli, ale konsekwentnie.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
I tak wlasnie uważam, że powinno się podchodzić od Hyballi, nikt wielkie w skali europejskiej, ale jak na polskie realia postać wyrożniająca się.

Na prawdę strasznie to wygląda, że Hyballa do czasu był ok. Klub go promował, wszedł w ten przekaz jego, piłkarze się starali, wyniki były, dobra gra była i nagle widać jak to z tygodnia na tydzień wlaściwie, siadło... Jak tu nie mówić o specjalnej grze na zwolnienie trenera? Serio nagle Hyballa stał się psychopatą i zaczęł się mocny ostrzał tego chlopa z każdej strony. Zero krytyki na innych, nic o trio i pilkarzach, tylko Hyballa zły... I cale media na Hyballę hop... Ok, na pewno miał swoje za uszami i jego wszystkie decyzje się nie bronią ale... Wiele jednak się broni. Pousuwał ze składu odpady pewne, gdzie każdy wczesniej tego własnie chciał... Nie stawiał na Bogusia czy Kubę, nawet Kuba sam się nie obronił w meczu z Piastem... itd itd Dużo Niemcowi zarzucano ale myślę, że większosć to po prostu atak na chama, aby go wyjebać bo za dużo mowił, za bardzo się rzucał, za bardzo się rządził...

I to jest bardzo smutne, że żyjemy w takim bagnie. Ciężko szukać powodów do optymizmu na przyszłosć.
Skąd brać powody do optymizmu, jak kibice tego samego klubu skaczą sobie do gardeł, wyzywają od szmat, hyballistów itp, jebią jeden drugiego za to, że ten śmie mieć odmienne poglądy?
Tym sposobem sami nakręcamy spiralę. A pismaki skrzętnie korzystają, bo się klika. I tak się tu żyje.
Odpowiedz cytując