crux.a napisał(a):

|
Nie zapominacie czasem jeden z drugim, po co piłkarze trenują? Żeby lepiej grać, nie za karę. Indywidualne dobieranie obciążeń to podstawa, zwłaszcza że przecież są monitorowani i sztab ma bieżący dostęp do wskaźników określających poziom wytrenowania, zmęczenia itd.
|
Co innego dobieranie obciążeń przez sztab, na podstawie wyników badań, a co innego "dzisiaj sobie odpuszczę bo jestem zmęczony". Z kontrolowanych przez klub przecieków wiadomo, że wystąpiła ta druga opcja. Poparta w dodatku kuriozalnym argumentem "jestem zmęczony bo miałem ważne dla klubu spotkanie ze sponsorem". Przecież to jest kabaret. A potem pretensje, że gra ogony. I taka historia jest początkiem ciągu wydarzeń kompromitujących klub w każdym aspekcie.