Karherop napisał(a):

Gdy był naszym piłkarzem to się raczej nie nagrał. Jeden z najbardziej kuriozalnych transferów ery Cupiala.
O spotkań, pieniążki na koncie i tyle go widzieli.
Chyba porównywalny tylko z Burdenskim i Svitlica.
|
Sorin Oproiescu. Na nasze szczęście ośmieszyliśmy się tylko jego testami, a nie podpisaniem z nim kontraktu. Było to jeszcze za okresu Cupiała w 2013 roku.