Drozd napisał(a):

|
Co znaczy wyzywał? A może nazywał ich popisy... Bez słodkiego pitu pitu
|
Czyli zachowanie Kuby było żałosne choć nie wiem co takiego strasznego było w tym że cieszyl się z gola z Kmiecikiem i Boguskim natomiast zachowanie Hyballi jak najbardziej akceptowalne bo przecież według ciebie nie wyzywał-fikołek- tylko nazywał ich popisy.