Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 19.05.2021, 11:31
Harcownik napisał(a):Wyświetl post
Okej, mam słaby wzrok, ale akurat przy strzale Savicia to chyba rykoszetu nie było? Zresztą o czym tu mówić, są delikatne obcierki i faktyczne "swojaki" - przykładowo rykoszet Starzyńskiego TROCHĘ mu pomógł (myślę że i tak by wpadło), ale nie można tego porównywać z sytuacją Gruszkowskiego, bo tam piłka rzeczywiście poleciała zupełnie gdzie indziej niż celował.

Ale cóż zrobić - na razie nie podjęto decyzji żeby takich bramek nie uznawać. Za to można machać łapami i domagać się bramek które nie padły, jak w ostatnią niedzielę lubiany tu napastnik kompletny i fan Wisełki świerczok.

Zresztą - było nie blokować/wystawiać nogi to nie byłoby rykoszetu. Jak pokazał ostatni mecz, żeby strzelić bramkę trzeba oddać strzał. To taka parafraza sloganu lotto - żeby wygrać trzeba grać. Proste.
Ten scenariusz przerabialiśmy z Wisłą dziesiątki razy w ostatnich latach.. Tylko w drugą stronę. Jesteśmy lepsi, dominujemy i nagle bah, bramka dla przeciwnika. Wobec czego angażujemy się coraz bardziej w ofensywę... Potem jedna kontra, druga i po meczu. Nasz problem polega na tym, że większość drużyn nie chce tak z nami grać, jak Piast. I poza 3 magicznymi strzałami byliśmy właściwie bezradni. Zresztą nasza słaba seria jest w pewnym stopniu konsekwencją innego podejścia do nas po kilku pierwszych kolejkach tej rundy.
Odpowiedz cytując