Wyświetl pojedynczy post
wiertar
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Szczawnica

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27276
Stary 18.05.2021, 21:49
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Łot? a skąd wytrzasnąłeś teorie z samobójami?

Nie kumasz - dla niego było ważniejsze jak się zaprezentuje przeciwko nam, a nie żaden wynik Płocka :] Dlaczego w innych meczach nie grał na kompleksie ? Tylko był objeżdzany jak Janicki ? Nie robił tego dla dobra drużyny tylko dla leczenia swoich kompleksów. Wiem, że i tak nie skumasz, więc nie ciągnij tematu

Im bardziej widzę, pokemonów broniących tej łamagi (na dodatek nazwanej przez pokemonów "Wiślakiem") :


tym bardziej będzie większy pojazd po Pinokiu .

Teraz będzie kumulacja pojazdu w ramach wendety za to, że jebalkiście Rafała do ostatniego meczu - te same patałachy, które jeździły po Boguskim jak po burej s... mają teraz analnego bożka. Obiecuję.

Pisałem na wstępie, że nie chcę bównoburzy z pokemonami zauroczonymi łamagą, która notorycznie nas ośmeiszała (nie bramkami przeciwko nam, a grą u nas). Jest coś takiego jak ekstraklasa .tv - oglądnijcie sobie skróty jak Płock bramki tracił, póki jeszcze są filmy z tego sezonu.
Skąd? Z tego samego miejsca co ty teorię że spinal się na nas bo jest kompleksiarzem... Czyli z wyssałem z palca aby pokazać jakie ty wypisujesz tutaj bzdury. Ostatni raz grał u nas kilka sezonów temu przeważnie na zupełnie innej pozycji jak teraz bo na DP. Przez te kilka sezonów chłopak mógł się rozwinąć i zrobił to. Pokaż mi drugiego takiego stopera w Wiśle który w ostatnich 5-6 sezonach wykręcał takie liczby.

Tylko dziwne że to spinanie się nas już mu tak zostało i wcale bym się nie zdziwił że w tym sezonie znajdzie się w top4 na jego pozycji w Lidze. Jak dla mnie jest to poprostu solidny jak na polskie warunki stoper który potrafi dać drużynie bardzo dużo z przodu. Potrafi strzelić w sezonie 6 bramek i dorzucić do tego niemal tyle samo asyst a przypominam ci że jest w stoperem.

Zawsze uważałem cię za pieniacza który pisze bzdury i wymyślą teorię spiskowe, teraz juz widzę że miałem rację.
Nara
Jechałeś gdzieś kiedyś na 90 minut Po klimat trybun na wyjazdach byłeś ilu dobra oprawa i ekipa w dobrym stylu, tygiel emocji choć pełno s****ysynów, chce abyś zdech i choć wynik w plecy, śpiewasz dalej zdarte gardło cię leczy, to niby parę liter, parę piłkarzy wiesz niby w polskiej lidze nic się nie zdarzy wiesz, ale gdy płona race śpiewają trybuny znowu wygramy nie ważne u nas czy u nich, poczucie dumy gdy tamci mówią o nas to dla tych co zarywaja życie na stadionach...
Odpowiedz cytując