krysztal napisał(a):

|
Udowodnili że wystarczy poprawić atmosferę w szatni i to wystarczy żeby czasem cos nawet po rykoszecie wpadło.Trener mieniący się psychologiem nie potrafił tego pojąć tylko dolewał jeszcze oliwy do ognia
|
Ogryzek - weź już się nie ośmieszaj. Chyba że chodziło Ci o atmosfery w znaczeniu ciśnienia w piłkach, że dzięki temu wpadło bo je za bardzo w Piaście napompowali. Wtedy może.