MaLk napisał(a):

|
Bo chłopaki uwierzyli, że stać nas nie wiadomo na co i można wybrzydzać choćby ze słynnym już Brzęczkiem. A potem trzeba się zmierzyć z brutalną rzeczywistością kto mógłby i chciałby do nas przyjść w obecnych "okolicznościach przyrody"...
|
Myślę że problem leży gdzie indziej, dobry Polski trener ma pracę, obecnie do tego statusu zaliczylbym zaledwie kilka nazwisk: Magiera, Fornalik, Michniewicz, Skorza, Papszun, może Brosz - 6 nazwisk na całą ekstraklasę.
Na giełdzie wolnych trenerów jest masa mniej lub bardziej wyblakłych nazwisk które co jakiś czas znajdują zatrudnienie, raczej bez z braku laku: Ojrzynski, Urban, Zieliński, Brzęczek. Bez pracy jest też Zając, Skowronek, Sobolewski, Nawałka, o ile tego ostatniego można jeszcze zaliczać jako czynnych trenerów.
Ja na ten moment nie widzę wolnego trenera którego przyjąłbym z pełnym przekonaniem że to odpowiedni kandydat. Tu raczej jest problem, a nie tego że nikt nie chce do nas przyjść.