|
Ciężko się czyta większość komentarzy, patrząc że wygraliśmy pierwszy raz od ilu? 8 spotkań?
A to bramki po rykoszetach gorsze niż zwykle, a to Piast miał więcej rożnych, a to zdziwienie że drużyna gospodarzy przeważała.
Serio, powinniśmy się cieszyć że wreszcie ten fatalny sezon się zakończył i chociaż na koniec było zwycięstwo. Paru chłopaków to na pewno mocno zbudowało przed wyjazdem na wakacje.
|