|
Błaszczykowski aktualnie nie bardzo nadaje się do grania co pokazuje, że Hyballa w tej kwestii miał rację.
Nawet jeśli Kuba zagra w sezonie 5 meczy po 30 minut to i tak da nam bardzo dużo.
Nie jest to pierwszy "Wyskok" Błaszczykowskiego. Co do bramki to nie ma znaczenia z kim się cieszył i jak tylko, że zamiast wziąć piłkę i jako kapitan dopingować do walki kiedy było 15 minut do końca to znalzał czas na odstawianie jakiś szopek. Gdyby to był gol na 2/2 spoko. Ale był to gol kontaktowy.
Sprawa Obiego/Busky też pokazała, że Błaszczykowski może się mylić.
I nie ma co tutaj teraz robić z niego wroga Wisły czy jakiegoś szaleńca. Gdyby nie jego marka/zaangażowanie/podejście do życia to Wisła grałaby gdzie w 4 lidze.
Mam tylko nadzieję, że zrozumie, że wielkim zrywem i honorowymi zagrywkami (tak jak z Buksą) klubu na poziomie ekstraklasy na dłuższą metę się nie utrzyma. Czasem potrzebne jest chłodne oko i biznesowa kalkulacja.
Co do sprzeczki z Zbim moim zdaniem też bez sensu, ale nie dajmy się zwariować, że ktoś nam licencję zabierze za to.
Trzymajmy kciuki za dyrektora sportowego i 5 przeciętnych piłkarze. Bo to jest teraz najważniejsza kwestia dla nas w walce o utrzymanie.
|