czaro napisał(a):

|
I chociaż Koalik klepie trzy po trzy, chociaż możecie sobie Bońka oceniać surowo, to Koalik ma rację w tym, że Błaszczykowski powinien posypać głowę popiołem, a nie nadawać na resztę ligi i prezesa PZPN.
|
Niby dlaczego? Pomijając kwestie zarządzania klubem, co do której nie raz i nie dwa wyrażałem tutaj obiekcje, to z jakiej niby paki prezes PZPN ma się wypowiadać o tym, który piłkarz kiedy powinien przestać grać?
A przypomnę, że tego właśnie dotyczyła wypowiedź Kuby.
Dopóki ma ochotę i jest w stanie dorzucić jakąś wartość dodaną, niech gra.
Boniek ocenia wszystkich miarą tego, jak było w latach 80-tych, jak wyglądała piłka nożna z perspektywy jego jako piłkarza. To strasznie wku...rzająca maniera. Może by w końcu zauważył, że czasy się zmieniły. Ibrahimović gra mając czterdziestkę na karku w klubie top 4 serie A, nawet w polskiej ekstraklapie daje radę starszy od niego Trałka, nie wspominając o rówieśniku Ronaldo, który może już nie daje tego, co 5 lat temu, ale ciągle daje dużo. Piszczek zrezygnował, bo tak sobie postanowił, mimo iż miał oferty gry w Bundeslidze i mógłby jeszcze spokojnie pograć na poziomie nieosiągalnym dla ekstraklasowiczów. Może nie tu jest problem?