|
Hm a jednak w urzędzie w Krakowie były nam potrzebne i dlatego poleciał podobno Obidziński, który nie umiał rozmawiać z prezydentem miasta. No i oczywiście za Buksów, nie umiał rozmawiać z Buksami.
A tak na serio, to wymierne znaczenie tej wypowiedzi jest rzeczywiście małe. Jest ona natomiast nieelegancka, zwyczajnie głupia, jeśli weźmiemy pod uwagę sytuację Wisły. Na pewno nie było to profesjonalne.
Ostatnio edytowane przez czaro : 17.05.2021 o godz. 10:41.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|