FraMat napisał(a):

Dla mnie debil Złotek sędziował jakby był ślepy.
Tam naprawdę w pierwszej połowie nie przewracali Forbesa w polu karnym?
Kilka sytuacji stykowych gwizdanych na korzyść Piasta.
Frydrych czysto wybija piłkę a pier....ony Złotek gwiżdże faul
O samym meczu szkoda gadać. Cieszy wygrana, ale momentami to była obrona Częstochowy.
|
I tak wygląda nasza liga, sędziowie, obrażone gwiazdki, układy miedzy klubami i trenerami to wszystko decyduje o wynikach. Na szarym końcu jest gra w piłkę i jej poziom. Dlatego nasz mistrz grać w piłkę nie musi umieć żeby zostać mistrzem. Grę w piłkę weryfikują puchary tam wszystko to co decyduje o wyniku u nas traci ważność i król staje się nagi.