|
Ale pieprzycie.
Po pierwsze za Hyballi też wbiliśmy 3 bramki Piastowi.
Po drugie, gdyby Świerczok strzelił karnego, to by teraz było 2:2. Nasze bramki ładne, ale 2 z nich to rykoszety.
A gra? Wolna, ale Piast również tempa nie forsuje. Jak przycisnęli po stracie bramki, to nie wiedzieliśmy co się dzieje.
Także nie, nie grają nagle super, grają to samo, tylko może nie są przybici tym, że mają trenera wariata. To wszystko.
|