Maine_Coon napisał(a):

Taaa pluł w twarz. Napluł to on sobie na ryj, swoją toksyną. Ostatnie 2 prace w CV - Holandia - wytrwał 7 kolek - konflikt z tamtejszym dyrektorem sportowym . Potem Wisła - 1 runda - konflikt z Wszystkimi.
No, niech dalej pluje "toksyną" - na pewno znajdzie kolejnych frajerów
btw
No otwieram dzisiaj szampana