Karherop napisał(a):

"Szansa jest niewielka że ściągniemy kogoś lepszego"
Uryga, Frydrych, Mehremic, Radakovic i nawet Kone pokazuje że akurat sciąganie obrońców idzie nam nieźle.
Gorzej z pomocą j napadem.
Akurat zastąpienie Sadloka będzie najmniejszym problemem.
|
Wymieniłeś stoperów których ściągnąć najłatwiej, obok przecinaka do środka pola. To straszna demagogia. Równie dobrze możesz na tej podstawie stwierdzić że pewnie ściągną super napastnika, skoro ze stoperami im tak dobrze idzie.
Lewonożni boczni obrońcy i/lub wahadłowi są trudniejsi do ściągnięcia. Przed Sadlokiem mieliśmy na tej pozycji problemy, tak samo do tej pory próby znalezienia choćby zmiennika zakończyły się porażką. Pietrzak wypalił na chwilę przed końcem kontuzji i zaraz go nie było.
Kompletnie nie kupuję tego optymizmu. Osobiście wolałbym żeby następca Sadloka rywalizował z nim o miejsce na wypadek gdyby okazał się Abramowiczem.
Podejrzewam że nie będziemy grali ofensywnej piłki dlatego dobra obrona to konieczność. To że może być o wiele gorzej wiemy z obserwacji Abramowicza, Szota i Szoty na lewej stronie, że o krótkim epizodzie Walukiewicza nie wspomnę. Z tym ostatnim fajnie byłoby ostrożniej postępować jak kiedyś z Grabowskim który wrzucony na głęboką wodę utonął. Bardziej widziałbym go na wypożyczeniu w pierwszej lidze jeśli jest za słaby, wielu piłkarzom ogranie tam bardzo pomogło.