Ciekawe jakby się układały relację pomiędzy Małeckim a Hyballą :d TO byłoby epickie starcie charakterów
A tak serio... przykro się to wszystko czyta bo taki sposób rozstania nikomu nie służy...
Wygląda na to że Hyballa mógł pomylić odwagę z odważnikiem... Szkoda bo wiązałem z nim nadzieje na lepsze jutro...
a jego przygoda kończy w przykrych okolicznościach...
Jak widać jego psychologiczne podejście do zawodników to była zwykła bajka...