!!IRIVER!! napisał(a):

Zdziwiłbyś się, ale świat nie wygląda tak idealnie we wszystkich firmach jak twoja. Żyjesz w iluzji jak politycy PO.
|
Nie sądzę, że on żyje w Iluzji
Dziś w większości globalnych koncernów na tak delikatne sprawy HRowe się dmucha i chucha. Krzyk przełożonego czy nawet czasem jakikolwiek kontakt w momencie jak pracownik jest nawet na L4 - potem może być naprawdę podstawą do bitew w sądzie.
Możliwe, że w jakiś mniejszych tworach dalej poziom dyskusji ludzi jest na poziomie krzyku, wywierania presji etc - ale są też normalne miejsce

Pomijam fakt zarządzania ludźmi poprzez krzyk - dla mnie to poziom ewentualnie kierownika złomowiska ( bez obrazy dla kogoś takiego). Ludzie na poziomie i w kadrze zarządzającej nie mogą sobie pozwolić na takie zachowanie - i przede wszystkim nie muszą, bo mają milion innych umiejętności, żeby ludźmi kierować.
Żeby nie odbiegać od offtopu to mam nadzieję, że dalej pójdziemy w stronę trenera nie z naszego polskiego bagienka, ale już ze znacznie lepszym rozeznaniem i bez takich jazd jak z Hyballą. Facet podobno znający się na psychologii, a wszystkich w klubie obrócił przeciwko sobie - ciekawa sprawa i jakie kwiatki wyjdą po czasie.
Podobno dyrektor sportowy jest dopinany i sponsor, także nic tylko czekać na dobre info
