Elendil napisał(a):

|
o cholera, gdzie Ty pracujesz, że Cię szef beszta i uważasz jeszcze to za normalne?
|
Zżera mnie ciekawość co się kryje pod tym mitycznym "wyzywaniem"/"besztaniem" Bogusia. Nie grałem nigdy zawodowo ale poniewierał się człowiek jak pewnie większość z nas w jakichś A i B-klasach i nerwy puszczały czy to jednej czy drugiej stronie to dochodziło do utarczek słownych. Ile to razy trener jebał człowieka, że nie umie kopnąć piłki ale żeby to był od razu powód do obrażania się?
