|
Ze niby Sadlok to drugi Boguski jesli idzie o robienie z niego kozla ofiarnego ? Chyba wrecz odwrotnie. To raczej pierwszy sezon gdzie tak gremialnie postanowiono wreszcie dobrac mu sie w necie do skory, bo jak dotad to co by nie nawywijal, to i tak dla wiekszosci byl w porzo grajek, tylko co najwyzej bez formy...od kilku lat. A na serie fatalnych wystepow najczesciej reagowano konkluzja, ze z srodka obrony nalezy go przeniesc na lewo lub odwrotnie i tak w kolko, pomimo ze pozytywnych efektow w sensie gry obronnej to wiekszych nie przynosilo, poza tym ze gdy grywal na srodku, to na szczescie nie trzeba bylo ogladac jego slawetnych rajdow konczonych najczesciej wrzutka na pale lub strata i brakiem powrotu do obrony. Jesli odejdzie do Rakowa, to bede mega zdziwiony jezeli utrzyma tam pierwszy sklad dluzej niz jedna runde. Raczej spodziewam sie podobnego finiszu jak w przypadku Piotra Brozka po odejsciu do Piasta.
|