Spójrzmy realnie na naszą sytuację finansową. To przebija.
Schodzimy z wysokiego kontraktu dziada, który i tak nic nie gra. Ewentualnie gra standardowy scenariusz czyli kilka meczy, żeby automatycznie przedłużyć kontrakt lub zdobyć nowy.
Nara, Kuba albo Uryga na kapitana i można tworzyć ten zespól od nowa
