krysztal napisał(a):

|
To chyba jasne że Trio ma swoje za uszami ale tak jak wpuszczamy młodych na plac gry mając świadomość że będą popełniać błędy tak jeszcze wszyscy niedawno zgadzali się że Trio też te błędy w zarządzaniu będzie popełniać i trzeba na to wziąć poprawkę.Natomiast wybielanie Hyballi w tak ekwilibrystyczny sposób jak robią to niektórzy a przy tym obrzucanie gównem szczególnie Kuby to po prostu jest qrestwo.O którym artykule Treli mówisz?O tym z przed paru tygodni czy tym ostatnim?Bo statystyki jakie mieliśmy w lutym i na początku marca chyba nijak się mają do tych obecnie.Niewątpliwym atutem Hyballi czy tam trenera który się tym zajmuje było przygotowanie fizyczne.Skowronek chciał się popisać i poległ na tym polu .Ale może to właśnie wcale nie chodzi o bieganie bo jak juz ktos zauważył piast biega najmniej a punktuje aż miło
|
Wszystko i tak do siebie pasuje. Przecież wspomniałem, ze mamy materiał ludzki, jaki mamy. Jeśli eksperymentować i przesuwać granice, to właśnie w takim sezonie jak ten. Zawsze może nie wyjść. Problem polega na tym, że chyba nie wszyscy oczekiwali tego samego i oczywiście doszły sprawy relacji międzyludzkich, a także dziwnego układu piłkarsko-właścicielskiego. Sam proces poprawy osiągów, intensywności gry itd. to kwestia nie jednego, a wielu okresów przygotowawczych i jednocześnie ciągłej selekcji piłkarzy. Od Kuby Błaszczykowskiego wymagam, żeby wiedział takie rzeczy. Ogólnie rzecz biorąc nie mam problemu z pozycją Wisły, grą, pod warunkiem, ze ma to być materiał do osiągnięcia progresu. Zadaję też sobie, ze nic pozytywnego się nie wydarzy bez udanych transferów. Trener dla mnie to sprawa drugorzędna. Nie będzie tu nikogo, o kim mógłbym powiedzieć, że jest wartością dodaną.