czaro napisał(a):

Ale przez chwilę mu w tej Legii żarło. Teraz w Śląsku też odpaliło.
|
Już kolega napisał o ty komu nie żarło, ale w przypadku Legii warto przypomnieć, ze czarną robotę wykonał wcześniej kto inny i oczywiście zagrały transfery Hasiego. Problemy zaczęły się, kiedy zmienili się zawodnicy, co pokazuje tylko dobitnie, że nikt bicza z piasku nie ukręci. Na dłuższą metę polegnie tu każdy trener, jeśli nie będzie z kim pracować. W tej chwili iIsła jest zbieraniną. To nie znaczy, że niektórzy zawodnicy nie odnajdą się w przemodelowanej drużynie. Po prostu podejmijmy decyzję, co chcemy grać i potem uzupełnijmy skład o zawodników o odpowiednich charakterystykach. Krakowska piłka z Plewko, Żukowem i Saviciem nie ma senso. Za to już Plewka czy Żukow z bardziej usposobionymi ofensywnie kolegami już tak. Jeśli zechcemy grać jak za Hyballi, dokupmy zawodników, którzy będą czuli się w tym systemie, jak ryba w wodzie, a nie starajmy się grać z konieczności gośćmi, którzy się do tego nie nadają.