Wyświetl pojedynczy post
dziki
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: Różnie bywa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#839
Stary 10.05.2021, 15:04
MaLk napisał(a):Wyświetl post
(wzruszenie_ramion)
Dlatego to oni ponoszą za nie odpowiedzialność, nie ja.

I, jeśli rzeczywiście rozmawiamy o faktach, to fakt jest taki, że właśnie wysypał się kolejny pomysł na trenera.

Oczywiście możesz ufać, że nie dało się inaczej, skoro tak zrobili specjaliści, tak jak kibic Legii może ufać, że nie dało się poprowadzić polityki klubu inaczej, niż to zrobił specjalista od zarządzania jednego z największych polskich przedsiębiorstw Mioduski, kibic Lecha, że nie dało się inaczej niż to robią właściciele i specjaliści od zarządzania dużej giełdowej spółki Rutkowscy, a kibic Cracovii że nie dało się inaczej niż robi to profesor, właściciel i prezes jednej z największych spółek informatycznych na giełdzie. A co dopiero inaczej niż Cupiał albo Wojciechowski. W końcu to specjaliści, których dokonania na innym polu świadczą o tym, że i z prowadzeniem klubu sportowego poradzili sobie najlepiej, jak tylko się dało.

No ale nie rozumiem jednego - skoro i tak im bezgranicznie ufasz, to po co kazałeś jakiemuś no-name'owi na forum postawić się na ich miejscu?
Mam wrazenie, że mnie źle zrozumiałeś, jakoby miałbym Cię za kogoś kim nie jesteś, a nie to było moją intencją.

To nie jest bezgraniczne zaufanie. JA bym postąpił podobnie, mając swoje doświadczenie w swojej branży. Nie mam wglądu w dokumenty spółki, ale bazując na tych informacjach, które na zewnątrz wyszły (m.in. w podsumowaniach finansowych), obserwując jak wygląda rynek, wiedząc jaki jest wizerunek spółki, znając przypadkowość tej gałęzi rozrywki ... no po prostu wiedząc to wszystko, najpierw stawiałbym na minimalizację największych bieżączek, udrożnienie spółki, a następnie inwestował (najpierw wewnętrznie w działy biznesowe, a tuż po tym w kadrę). I nawewt jeśliby to oznaczało jakieś potknięcia i gówniane sezony po drodze, dalej bym ciągnął ten wózek.

I widzisz, obserwując to jak wygląda na ten moment zewnętrzny wizerunek spółki i mając ten ułamek wiedzy o biznesie (a przy okazji znając przynajmniej częściowo historię działań biznesowych w/w trio, w tym z jednym z nich pracując pośrednio na pewnym etapie mojej działalności) podpisuję się pod ich działaniami jako - z mojego punktu widzenia - rozsądnymi. Bo u przykładowego Wojciechowskiego, Cupiała i Filipiaka widać było, gdzie są popełniane błędy biznesowe (dla sprecyzowania- u tego ostatniego to przede wszystkim struktura organizacji klubu). Mioduski, coby mu nie zarzucać, zrobił z Legii drużynę, która od dekady dominuje tę ligę. Rutkowscy z kolei stworzyli najlepszą akademię (a już na pewno najbardziej dochodową) w tym kraju. Inaczej się krytykuje, kiedy się ma tytuł w kieszeni, albo 10+mln euro rocznie ze sprzedaży wychowanków na Zachód. Bo ich problemy to nie potencjalne bankructwo, ale *tylko* chujowy, zdaniem kibiców, wynik sportowy.

Co jak my za Cupiała.

Mogłoby się to zmienić gdybym był tam, na miejscu. Może rzeczywiście lepiej byłoby doinwestować w kadrę, olać np. rachunki za wynajem stadionu i po roku spłacić całość naraz z wygenerowanych przychodów związanych z lepszym kadrowo zespołem. Ale JA podejmując jakąkolwiek decyzję biznesową stawiałbym przede wszystkim na długofalowe zbilansowanie działań, na odbudowanie spółki, a dopiero później drużyny.

Krytyka działań trójki jest jak najbardziej wskazana. Ale w tym całym bilansie, moim zdaniem ich działania się bronią.
Life is short. Wear your passion!
Odpowiedz cytując