pepe72 napisał(a):

Jest mocno pokiereszowany i nie może grać w pełnym wymiarze czasowym.
Owszem, mógł Hyballa dać mu stałe ostatnie 15 minut w każdym meczu i może nie byłoby (takiego) problemu.
Mógł go też wystawić w pierwszym składzie i poczekać na kolejną kontuzję, która usadzi Kubę na kolejne pół roku.
|
To po co go wystawiał na kilka minut w przegranych meczach?
No sorry, ale jego postępowanie wobec Kuby nie broni się w żadnym aspekcie.