No to może wezmą ten sam typ tylko normalnego człowieka i bedzie cacy?
Z każdego gówna da sie wyjsc lepiej lub gorzej, a samo wpadniecie w gówno nie przekresla szansy na opamiętanie.
Niby tracę wiarę jak jeden wpsółwłasciciel zajmuje sie datą założenia KSC a drugi robi pokazówki na boisku, ale gdzieś tam w głębi duszy to sa dobrzy ludzie przecież, myślący
