Wyświetl pojedynczy post
kopaczoholik
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2106
Stary 10.05.2021, 12:09
Uważam, że przegiął zarówno Hyballa jak i klub. Wiadomo, że w takiej sytuacji Hyballa musi odejść bo nie wyobrażam sobie dalszej jego pracy w takich warunkach.

Na marginesie tylko zauważę, że klub wiedział kogo zatrudnia. Oczywiście my jako kibice nie znamy szczegółów umowy i zakresu uprawnień trenera Hyballi ale patrząc jednak historycznie na wcześniejsze jego miejsca pracy wiadomo było, że trener będzie wprowadzał swoje porządki. Wiadomo było, że trener ma charakterek i na pewno go pokaże, w sytuacji gdy nie będzie mógł forsować swoich rozwiązań. Póki wygrywaliśmy było wszystko ok ale potem przyszły porażki i miesiąc miodowy zakończył się z hukiem...

Według mnie obie strony są sobie winne zarówno Hyballa jak i klub. Szkoda, że zapomina się przy tym o historii Wisły Kraków i wypracowanej renomie... Niezależnie od okoliczności powinniśmy trzymać poziom...

Nie rozumiem wzajemnych uszczypliwości, trenera, zawodników, współwłaściciela, klubu, ani tego, że teraz kibice skaczą sobie do oczu udowadniając kot jest bardziej winny...

Traci na tym klub, mamy kolejny rok zmarnowany sezon i nie tyle stoimy w miejscu, co dalej osuwamy się w dół tabeli. Rok temu było 13 miejsce a w tym może być 14 albo nawet 15...

Proponowałbym wszystkim lód na głowę bo pracujemy sumiennie na spadek w przyszłym sezonie. Tak nie powinien wyglądać profesjonalny klub. Kogo chcemy ścigać bo myślałem że Europe, a wiele wskazuje na to, że usilnie staramy się aby za ponad rok grać na co dzień z klubami pokroju Odry Opole, Puszczy Niepołomice, czy Chrobrego Głogów...

W krótkim czasie trzeci trener jest winny za całe zło...
Ostatnio edytowane przez kopaczoholik : 10.05.2021 o godz. 12:13.
Odpowiedz cytując