Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2081
Stary 09.05.2021, 20:29
Kuba zachował się jak to Kuba, chłop z charakterem, zagryzł zeby i pokazal, że "kto jak nie on"? Udowodnił na boisku, że ma rację i pokazał fucka Hyballi biegnąc do Kmiecika. Problem tylko w tym, że Kuba nie jest tylko piłkarzem i nie może rozdzielać swoich ról na pilkarza/właściciela. Jest legenda klubu, współwłaścicielem, kapitanem i osobą, w której każdy pokłada nadzieję. Dlatego ten gest i jakies obrażanie się w ogole nie powinno mieć miejsca. Bo o ile na piłkarza (nie wiem czy na kapitana druzyny, bo to też czlowiek, który powinien bardziej dzialać w imieniu wszystkich a nie swoim) taki gest jeszcze przystoił, byłby zupełnie zrozumiany w tej sytuacji, to właściciel już nie powinien się w takie gierki bawić. Bo zwyczajnie sam sobie sra do gniazda.

Jeśli już to powinien zwolnić Hyballę i uciąć wszystko w zarodku. No ale jest trio i ono rządzi, a nie sam Kuba. Może inni są za Hyballą albo chcueli temat inaczej rozwiązac? No właście, czyli znowu Kuba sra sam we własne gniazdo dokladając cegiełkę do tej szopki.

Moim zdaniem Kuba powinien bardziej skupić się na jednej roli, albo jest bardziej piłkarzem i z pokora wszystko przyjmuje, albo bardziej wlascicielem i dzieli i rządzi konkretnie. lączenie tych dwóch ról nie jest mozliwe.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując