Markus napisał(a):

|
- Od kilku meczy nasi piłkarze symulują i udają grę.
|
odpowiedź:
smolarek999 napisał(a):

tak, tak, piłkarze grali na jego zwolnienie
- medved - stawia na niego jakby był jego synem
- yebo - stawia na niego nawet jakby biegał bez jednej nogi
- starzynski - daje mu plac od początku
gruszkowski -postawił na niego choć nikt na niego nie liczył
- savic - gdyby miał zero asyst w 500 meczach i tak by na niego postawił
- kone - jego gracz
- fbf - lubi go, komplementuje że jest maszyną
To może: lis, szota, frydrych, zukow - oni chca go zwolnic ?
A może Kuba który wszedł i strzelił gola? A może Ci piłkarze których odstawił przez co reszta musiała grać od deski do deski bez konkurenjci?
Najprościej powiedzieć to wina piłkarzy
|
Markus napisał(a):

|
Obojętnie. co zrobił trener i jakie mają do niego ale, taka postawa to skandal i świadome działanie na szkodę klubu, za które w profesjonalnym klubie powinni wylecieć dyscyplinarnie.
|
Takie samo jak wpuszczanie Medveda na prawą stronę we wczorajszym meczu kosztem Kuby?
Markus napisał(a):

|
Ewidentnie od tego momentu drużyna poszła z nim na noże, powodów mogło być kilka, na pewno nie chodziło tylko o osobę Kuby.
|
Jedyna rzecz, z którą mogę się zgodzić.
Markus napisał(a):

|
- Wyrzucenie Hyballi trwale nie zmieni i nie poprawi sytuacji drużyny, ponieważ głównym problemem są zawodnicy, ich jakość i mentalność a nie trener. Z tą grupą żaden szkoleniowiec nie odniesie sukcesu, co pokazują ostatnie lata.
|
Odchodzi 8-12 piłkarzy, to ponad połowa, na dzisiaj mamy zaklepanych 3 nowych (w tym jednego na poziomie Janickiego). Wywód miałby sens, jakby sytuacja kadrowa nie uległa zmianie, a z tego co widać w przyszłym sezonie będzie nowe rozdanie. Dlatego zastanawiam się co ma wyrzucenie Hyballi do jakości i mentaloności zawodników, których w połowie już nie będzie?
Dodatkowo nie chce mi się wierzyć, że przy KUBIE (synonimie ciężkiej pracy) mentalność drużyny miałaby być słaba.