FraMat napisał(a):Wyświetl post
Nikt nikogo za rękę nie złapał, ale wszystko układa się w spójną całość. Nie bądźmy naiwni.
serek.c2 napisał(a):

|
Poziom absurdu przekroczony.
|
Czyli twierdzisz i masz na to dowody, że:
- ferment w szatni
- akcja transparentowa
- nagłe, jednomyślne ataki dziennikarzy robiących czarny PR trenerowi
- zezwolenie Silvie na wywiad, który w normalnym klubie spowodowałyby olbrzymią karę finansową, jeśli nie rozwiązanie umowy w trybie natychmiastowym, bez żadnej reakcji wobec piłkarza
to wszystko czysty przypadek, a raczej nagromadzenie tylu przypadków w jednym czasie i w jednym miejscu?
Nie chcę przesądzać po czyjej stronie jest wina.
Chcę tylko stwierdzić, że nagromadzenie tylu "przypadków" zmierzających do udupienia trenera nie jest, moim zdaniem, akcją Hyballi.
A jeśli nie jego, to czyją?
Wuja postanowił manipulować zza kulis?
PMS postanowiła udupić Hyballę?
Akcja parchatych, żeby nam za dobrze nie szło?
Bo w nagromadzenie "przypadków" nie wierzę i chyba nikt nie wierzy.