Karherop napisał(a):

|
Odpowiedź jest raczej taka, że może to nie Kuba podejmował decyzje o jego zatrudnieniu. Tak wiem, brzmi absurdalnie ale co raz więcej o tym świadczy.
|
Masz racje trochę trudno w to uwierzyć patrząc na pozostałych właścicieli.
Jeden z nich „zna się na piłce” bo coś w młodości pokopał. A drugi od stycznia zajmuje się udowadnianiem rzeczy oczywistej… wiesz tak samo dobrze jak ja, ze nikt z nich oprócz Kuby - nie wrzucił by na giełdę nazwiska Hyballi.