|
Ale kiedy tak popatrzec na Wisle z zewnatrz, to naprawde mozna pomyslec, ze to mem (inna sprawa, ze polowa klubow z Ekstraklasy, na czele z sasiadka, to dokladnie to samo).
Mamy kibicow z rozbuchanymi oczekiwaniami, ktorzy stadion wypelniaja od swieta (ale lubia komentowac, ze tu jest Wisla, tu sie gra o mistrzostwo).
Wlasciciela i trenera, ktorzy poszli na noze do tego stopnia, ze tylko Podbeskidziu zawdzieczamy utrzymanie (bo Stal nas wyprzedzi).
Nieistniejace struktury, dziesiatki wojen wewnetrznych, epizod pod rzadami Meresinskiego, rekinow, ksiecia Kambodzy. Jako jedyny klub Ekstraklasy mielismy Hulka Hogana na trybunach. A to tylko wycinek z ostatnich lat, bo przeciez bywalo i tak, ze najwierniejsi chcieli Maaskantowi sklad ustawiac.
I to wszystko nawet zabawne, tylko od jakiegos czasu nie dzieje sie nic, zeby to zmienic. Nic.
A dzisiejszy mecz to takie radosne podsumowanie ostatnich lat.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
|