|
Widocznie coś było na rzeczy z tym, że Hyballa sponiewierał Kmiecika. Błaszczykowski potraktował to, że mu trener rozstawia pracowników w klubie po kątach ambicjonalnie i po bramce podbiegł do Kmiecika, jakby nie było legendy klubu, z którym emocjonalnie związany jest Błaszczykowski. To jest wymowne, ale nie żenujące czy małostkowe
Te publikacje prasowe i spisanie na straty 1/3 rundy - to jest dla mnie jako kibica żenujące.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|