|
Szopka z kibiców i z klubu. Pierwszy raz od kilkunastu lat wyłączyłem mecz , a będąc na stadionie bym chyba wyszedł. I niech mi nitk nie pie r do li o jakimś sezonostwie jakiejś wierności czy coś.mogli by przepierdalac wszystko jak nie raz. Ale tu nie ma żadnego serducha jest jeszcze perfiddna gra przeciw trenerowi ,który też ma nie rowno pod sufitem wszystkich skłóca a w dodatku podejmuje jakieś dziwne decyzję typu wystawia do gry jakiegoa pajaca medveda ,którego za tydzien juz czy dwa tutaj nie będzie, gościa który nie strzelił nawet bramki przez pół roku..pytam po .....czuje jak by mi ktoś naplul w twarz.to nie druzyna z której zawsze byłem dumny ,która miała jaja ,która gryzła.trawe i była kurewsko nie wygodna dla przeciwnika.to same ....y teraz , których nikt za rok nie będzie pamiętał
|