Grunt ze Maciuś Sadlok nowy kontrakt podpisał

on bedzie decydował kto i jak ,i ile trzeba bedzie biegac zeby był nowy trener.
A w grudniu kolejny trener ,tym razem z ambitym zadaniem ratowania paru punktów straty do przedostatniego miejsca w tabeli.tylko ze to juz nic nie da bo spadają 3 .
Maciuś tym razem troche wiecej pobiega,tak asekurancko.
Patologia połaczona z tragedią/komedią,Monty Python z tego klubu sie robi i zmierza ku 1 lidze.