A propos ciężkiego treningu... ciekawie o tej kwestii wypowiedział się Stanowski.
https://www.youtube.com/watch?v=IzjW9ZV3J80
Powiedział w sumie to o czym wszyscy wiedzą, czyli dlaczego w Polsce trenuje się jak się trenuje...
Trenerzy są tutaj na chwilę i mają zrobić wynik na już, a nikt nie patrzy na długoterminowe cele...
A pamiętajmy: jak trenujesz tak grasz... więc nie dziwimy się, że polskie kluby ośmieszają się w meczach co 3 dni... Spójrzmy na całą ligę... naszym klubom przeszkadzają nie tylko europejskie puchary co nawet Puchar Polski... a naszej Wisełce to już szczególnie... ot przypomnieć wypada ostatni mecz w Pucharze Polski...
Zanim staniecie po stronie piłkarzy pamiętajcie o ich corocznych popisach w Pucharze Polski!!!!!
Poprzyjmy kopaczy w sporze z trenerem i gódźmy się na kolejne kompromitujące występy! Pamiętajmy, że kopacze którzy narzekają na treningi Hyballi już wielokrotnie kompromitowali nas Pucharze Polski i w eklapie... Przypomnę, że Wisła Kraków przegrała z trzecioligowym KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 1:2 i odpadła z Pucharu Polski... Przez grzeczność nie wspomnę o wcześniejszych popisach naszych galacticos... Trenerzy i kopacze zmieniają się a my dalej dostajemy oklep od niższych lig!!!
Czym możemy wyrównać szanse? Zawodnikami, czy treningiem?