pawlozm napisał(a):

To cytaty z artykułu Piotra Koźmińskiego, uważanego za 99% czytelników za jednego z ostatnich rzetelnych dziennikarzy sportowych. Więc jesli Koźmiński daje cytaty jak w/w od "ludzi blisko klubu" to wybacz ale bardziej wierzę jemu, że jednak niektórym piłkarzom ta intensywność przeszkadza., niż tobie jak napiszesz "...ale NIKT nie narzeka na warsztat Hyballi czy na ciężkie treningi."
A wg mnie ten konflikt TRIO-Hyballa w dużej mierze może brać się z charakteru trenera ale też w niemałej części z dziwnego układu Kuba piłkarz i właściciel oraz z wyżej cytowanych przez Koźmińskiego NARZEKAŃ PIŁKARZY NA INTENSYWNOŚĆ.
btw
Ja z kolei wcale jakimś wielkim fanem hyballi nie jestem. jednak od 10 lat czekałem na trenera, który wprowadzi dużo wyższą intensywność i konkretne zasady dla piłkarzy - to jak na złość są problemy.
|
A ja dalej "swoje". Piłkarze zawsze narzekają. Ale trenują, nie buntują się. Nie tu jest "źródło" naszych problemów. Gdyby tak było, nie byłoby żadnego problemu.
btw
O niekoniecznie dobrej sytuacji gdzie Kuba jest piłkarzem w szatni i jednocześnie właścicielem pisałem jak był zwalniany Skowronek. No ale Skowronek to "parodysta" więc podobno nie miało to znaczenia. Teraz ma. A niestety miało wtedy i ma teraz. A że Hyballa nie jest dyplomatom... no to klops gotowy.