Wojtas napisał(a):

Ja odnosze wrazenie ze u nas to mityczne "zmieniamy trenera!" to jest taki pic na wode fotomontaz,takie zlepianie pęknietej szyby dyktą,takie łudzenie sie że moze w koncu jakis cud nastapi.Halo ,halo....od 3 lat siedzimy w strefie spadkowej ,tłuczemy sie z Arkami,i Mielcami o utrzymanie wymienilsmy 3 trenerów i co dalej nic?
no to chyba czas w koncu dostać sie do zródła problemu,ktora stanowi słaby bramkarz ktory co ma to wpuszcza a poprzedni strzelał bramki sam sobie,,słaba obrona,tragiczny Savic na środku i brak napastnika.Czy to naprawde nie jest powód zeby zauwazyc ze to DLATEGO Wisła jest piłkarsko tak mierna? Czy Wujek Brzeczek zrobi cos z w/w piłkarzami lepiej?ciekawe co....
trzeba liczyc ze Hyballa zostanie,wyrzuci na zbity pysk piłkarzy -minimalistów i leniów przez ktorych od 3 lat kopiemy sie po czołach z dołem tabeli,i w koncu osiagniemy jakis stablizim w tym wszystkim.Droga wyboista,ale do czegos trzeba zacząć,zróbmy w koncu odważny pierwszy krok ,bo takie bytowanie jak roślinka zaczyna juz chyba wszystkich męczyć.
|
W pełni się zgadzam, że zmiany trenera to taki plasterek.
Mam nadzieję, że Hyballa zostanie, ale obawiam się, że jego los jest już przesądzony. Szkoda bo z Hyballa i kilkoma drwalami z kondycją byłą szansa, żeby nie obawiać się do ostatnich kolejek o ligowy byt.