serek.c2 napisał(a):

|
Nie bój się, luzu mi nie brakuje, ...
|
Potwierdzam
A co do naszego zarządu i właścicieli ... mam wrażenie, że, jak tylko zrobi się trochę ciszej odnośnie problemów klubu, masa ludzi od razu zakłada, że jest już super i można wracać do żądań powrotu do życia ponad stan.
Tymczasem cisza wynika raczej z tego, że ewentualne głośne trąbienie na prawo i lewo o tym, że dalej nie jest dobrze, niczemu specjalnie nie służy. A jak już klub nie ma wyjścia i trzeba to przyznać, to lepiej podkreślać od razu, że i tak jest dużo lepiej niż było.
Myślę, że warto przy okazji od razu przypomnieć o wybitnie niesprzyjających okolicznościach zewnętrznych. O tym jak jest ciężko może świadczyć choćby toczący się w Madrycie bardzo duży turniej tenisowy, którego budżet jest o ponad 63% niższy niż przed pandemią.