s1mone napisał(a):

W dalszym ciągu rozwala mnie ten hyballizm. Fakty są, że facet punktuje bardzo słabo, gra wygląda tragicznie i z każdym meczem coraz gorzej wyglądamy w ataku. Skład mamy spokojnie na środek tabeli i niejeden trener by taki wynik z tą drużyną osiągnął, a idealny i szczęśliwy dla nas trener by nas wprowadził np do pucharów, dzięki czemu możnaby za jednym pociągnięciem zarobic na pucharach i wypromowac pilkarzy na odsprzedaż, więc śmieszne gadanie typu co by nam dał wynik ponad jest wlasnie tylko tym - smiesznym gadaniem Moze i Hyballa wie jak powinien grac idealny zespol, ale ja mam wrazenie, ze facet ma problem z doprowadzeniem druzyny na ten pułap. Wcale nie jest powiedziane, że w przyszłym sezonie byłoby lepiej. Mogło by byc gorzej. Patrzac na jego konfliktowy charakter (tak, umiejętnosci interpersonalne to tez umiejętności) roznie może z tym być. Kuba w nie jednym klubie profesjonalnym grał, nawet w Borussii u Kloppa ( ktory de facto jest wielkim przyjacielem dla swoich piłkarzy), wiec jesli uznał, że Piotruś przegina pałę swoim jestectwem to ja mu ufam bardziej niż jakiemuś Niemcowi. Są lepsi trenerzy dla nas na rynku niż mr 1,2 pkt w meczu. Moim zdaniem jesli to koniec tej przygody to nie ma po kim plakac.
|
Dobra dobra. Punktuje tak jak Skowronek, a to tylko dlatego że cześć grajków postanowiła się zbuntować, kiedy im się wydawało ze spadek nam nie grozi.
Jeżeli jednemu z drugim przeszkadza, że ktoś ich opi...dala w szatni albo na treningu i to jest przyczyna sabotowania gry to cały ten burdel trzeba rozpieprzyć na cztery wiatry. Tak, trzeba Hyballę zwolnić bo jest chamem i jest konfliktowy. Na jego miejsce niech przyjdzie szczęśliwy trener który wprowadzi nas do pucharów z 12 miejsca po 12 kolejkach.
A co do Kuby, jeżeli zamiast interesem klubu będzie się kierował swoim ego, to szkoda marnować czas. Bo jeżeli fajni są tylko tacy którzy będą mu wchodzić w dupę to gratulacje...
Sprawa jest prosta, albo stawiamy na oczyszczenie i budowanie od zera na europejskich zasadach, albo głaskamy się po fiutach i pogrążamy w bylejakości jak przez ostatnie lata. Tylko ze o ile do tej pory przeważała opinia że Trio idzie w dobrą stronę, to po wywaleniu trenera, ledwo zatrudnionego, za to że krzyczy w szatni wielu w tym mnie zaczyna się rodzić pytanie, czy leci z nami pilot?