Ja tam się zgadzam, że to wina trenera.
Mamy piłkarzy którzy od kilku lat nie zagrali nawet pół sezonu na poziomie średniaka ekstraklasy.
Żaden z piłkarzy w naszej kadrze nie potrafi zagrać 5 dobrych spotkań pod rząd przez 90 minut.
Każda zmiana trenera nic nie daję na dłuższą metę.
Logiczny wniosek musi być jeden potrzebujemy nowego trenera który będzie miły dla Kmiecika

, potem będziemy potrzebowali nowego trenera kolegę piłkarzy, potem będziemy potrzebowali nowego trenera z twardą ręką, potem będziemy potrzebowali nowego trenera spoza polskiego bagienka, potem będziemy potrzebowali nowego trenera który będzie prawdziwym Wiślakiem
I tak będziemy sobie jeśli dopisze szczęście przez kolejne lata powtarzać sobie, że my jesteśmy Wisła Kraków i zasługujemy na mistrzostwo polski, ale o dziwo będziemy szorować po dnie tabeli.
Hybala jest nieporównywalnie lepszy od swoich poprzedników przypominam, że rozdzieramy szaty właśnie o remis z Legią. Drużyna została ustawiona tak jak powinna i zagrała na swoim niskim poziomie urywając cenny punkt w walce o utrzymanie. To jest maks na co stać Wisłę na dłuższą metę.
Jak mogłaby wyglądać gra zespołu widzieliśmy na początku tylko, że mamy w kadrze piłkarzy, którzy po 3 lepszych meczach spoczywają na laurach i odechciewa im się biegania/fizycznie nie są w stanie wytrzymać nawet pół sezonu grania poważnej piłki.
Zwolnienie Hybali będzie przejawem skrajnej nieodpowiedzialności. Nam brakuje piłkarzy nie kolegi dla Sadloka i Kmiecika.