To nie żadne zauroczenie, tylko chłodna kalkulacja. NIEWOLNO oceniać trenera za pół sezonu w sytuacji kiedy przychodził na spaloną ziemię i nie dostał żadnych środków na zmiany w zespole. Mało tego, wyczyścił listę płac z dobrze opłacanych a niewiele wnoszących grajków, a w zamian sprowadził kilku tanich na odbudowanie. Dwa miesiące i taki Kone grając na stoperze na Legii nie wywinął żadnego farfocla. Potrzebny jest trener który potrafi uczyć grania ! SPROWADZIĆ TANIO SPRZEDAĆ DROŻEJ.
A ile Fornalik budował to co zbudował? 5 miesięcy? Cóż takiego wielkiego Brzeczek zrobił w Płocku? I ile mu to zajęło? Zagraniczni trenerzy niewiele osiągali z kilku przyczyn. Pierwsza i najważniejsza WYNIKI W NASZEJ LIDZE W DUŻEJ CZĘŚCI ZALEŻĄ OD INNYCH CZYNNIKÓW NIŻ POSTAWA ZESPOŁU. Żeby Hyball za dobrze nie zażarło uwalili nas w meczu z Piastem. Wpłynęło to na zdobycz punktową? Dlatego punkty to nie wszystko. Jeżeli nie widzisz różnicy w grze teraz, a za Skowronka to poczekaj do początku nowego sezonu. Jeżeli zarząd nie strzeli sobie i Wiśle w kolano to zobaczysz

.