|
Popatrzmy na to tak.Jesteś biznesmenem parę lat i nagle dostajesz klub na prowadzenie.W ogóle nie znasz się na tym i musisz radzić sobie z dwoma,trzema facetami z których może jeden coś tam wie.Tak to wygląda i nasze "trio" ciągle się uczy.Jeden jest dobry z IT,drugi jest piłkarzem a reszta biznesmenami.Jak w ciągu może ostatniego roku który wydawał się być spokojny organizacyjnie cokolwiek można stworzyć.No nie można i trzeba im to wybaczyć.
|