Drozd napisał(a):

Utrzyma utrzyma i Wachowiak będzie przygotowany. Gdyby nie kontuzje to na lewej grałby Sadlok więc nie wymyślaj.
Jak nie ma złociszy to trzeba sobie radzić odważnie, a nie asekurancko. To zawsze procentuje.
|
Akurat środkowych obrońców jest pod dostatkiem i na środku może spokojnie w 4-5-1 występować Frydrych i Kone, a w odwodzie jest Szota czy też Mawutor który właśnie na tej pozycji grał w Kazachstatnie, a który jest kolejnym niezbyt udanym transferem pana trenera.
A jak Wachowiak nie jest teraz w stanie być nawet zmiennikiem na ławce tego jak tutaj piszecie "głównego sabotażysty, cieniasa i lenia" Burligi, to twój optymizm co do cudownej poprawy samym treningiem Wachowiaka przez cudotwórce Hyballę na nowy sezon jest absurdalny.
LucjuszWielki napisał(a):

|
Ci zawodnicy to błędy poprzedników - każdy ma swojego Mitrovica. Z tego co pamiętam Hyballa zaklepał Kone i Mawutora, ale obaj na pół roku, tak więc póki co wtopy nie ma. Medved to wymysł naszego "skautingu".
|
Nie rozumiesz co napisałem? Chodzi o to że, Hyballa odstawił tych graczy na trybuny przez co ich pensja jest marnotrawiona.
A co do zdejmowania odpowiedzialności za zimowe okienko z Hyballi to nie masz racji bo to sam trener sobie decydował, że pozbywa się Beqiraja a bierze Medveda. Nie róbcie już z niego marionetki, bo akurat on nie wygląda na takiego który wziąłby jakiegokolwiek gracza bez swojej akceptacji.
A wzięcie 2 graczy na krótkie kontrakty i płacenie prowizji ich agentom wcale nie jest dobrym ruchem podczas gdy miało się już podpisanego obrońcę na 3 lata i swoim zachowaniem doprowadziło się do odejścia tego obrońcy po 10 dniach. Ciekawe czy agent oddał chociaż prowizję.